Analitycy francuskiego banku zwracają uwagę na wciąż występującą dywergencję w wycenie kolejnych ruchów ze strony FED pomiędzy oczekiwanymi podwyżkami na podstawie rynku stopy oraz ścieżki wykreślonej przez słynny „wykres kropkowy FED”.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Owa dywergencja może sugerować, że FED będzie tolerował niższą inflację i wzrost przez zmianą swojej perspektywy polityki monetarnej. Chyba, że obydwie te wielkości zdecydowanie zaskoczyłyby w kolejnych kwartałach, wówczas możemy oczekiwać bardziej jastrzębich niespodzianek ze strony Komitetu.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Tak czy inaczej perspektywa dla USD pozostaje korzystna w opozycji do innych walut w G10. CA pozostaje niedźwiedzio nastawiony co do walut z Antypodów. Bank oczekuje, iż kombinacja spadków cen surowców i chińskiego spowolnienia będzie szkodzić zarówno NZD jak i AUD.
Stratedzy banku sądzą również, że zarówno USDCHF jak i USDJPY mogą zmierzać wyżej z obecnych pułapów. Bank oczekuje bowiem dalszego odpływu kapitału z Japonii i Szwajcarii w kierunku USA, co powinno mieć wpływ na rynek walutowy.










