Wczorajszy raport API na temat zapasów ropy pokazał solidny ich przyrost, bo aż o 11,6 mln baryłek, podczas gdy konsensus wskazywał na wzrost o niespełna 2 mln baryłek. Z drugiej strony spadły zapasy benzyny i destylatów, odpowiednio o 5 i 2,9 mln baryłek. Dzisiejsze popołudnia poznamy jak zwykle dane rządowe EIA.
Zdaniem saudyjskiego ministra ds. ropy cięcia produkcji surowca przekroczyły oczekiwania. Jego zdaniem ograniczenia wydobycia w Arabii Saudyjskiej w pierwszych 10 tygodniach porozumienia są satysfakcjonujące. Jego zdaniem niebawem zostanie osiągnięty plan w 100%. Zasugerował także, iż w maju możemy zacząć słyszeć więcej o przedłużeniu paktu na drugą połowę roku.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z gospodarki japońskiej otrzymaliśmy dość mieszane dane o PKB, który to w ujęciu kwartalnym wzrósł 0,3% wobec oczekiwanego 0,4%. W ujęciu rok do roku otrzymaliśmy figurę 1,2% przy konsensusie 1,5%. Deflator zgodnie z oczekiwaniami spadł -0,1%, a wydatki konsumentów pozostał niezmienione. Jedynym pozytywem okazały się wydatki w biznesie, które wzrosły 2% k/k przy oczekiwanej wartości 1,7% k/k. Poza tym bilansu rachunku bieżącego wyniósł w styczniu po odsezonowaniu 1260 mld JPY, podczas gdy spodziewano się wzrostu o 1464 mld JPY.
Z Chin otrzymaliśmy dane na temat bilansu handlowego, choć póki co tylko w ujęciu „juanowym”. Ten w lutym wyniósł -60,4 mld CNY przy oczekiwanej wartości +172,5 mld CNY. Oznacza to potężne rozczarowanie. Eksport wzrósł 4,2% r/r, niemniej import poszybował w górę aż o 44,7% r/r. Dane są jednak nieco zniekształcone ze względu na obchody w tym okresie chińskiego Nowego Roku, stąd tak mocny wzrost importu.
PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6.9032 wobec 6.8957 wczoraj, dodając 30 mld CNY płynności.









