akademia baner pojedynczy wpis żółty

Z Nowej Zelandii poznaliśmy nieco lepsze od oczekiwań dane dotyczące bilansu handlowego, którego deficyt okazał się mniejszy niż zakładano. Oczekiwano eksportu o wartości 3,76 mld, podczas gdy prawdziwa figura osiągnęła 3,9 mld. Lepszy również był import, który wobec oczekiwań 4,66 mld wzrósł 4,76 mld. Mniejszy spread między dwiema figurami sprawił, że deficyt zawęził się o ponad 120 mln.

Z Japonii otrzymaliśmy paczkę danych inflacyjnych. Najszerszy wskaźnik CPI dla całego kraju pokonał konsensus na poziomie 0% i osiągnął 0,1% r/r. Zgodnie z oczekiwaniami na poziomie 0,4% r/r wypadła inflacja nie wliczająca cen świeżej żywności. Zaś wskaźnik pomijający ceny energii i żywości (najbardziej zbliżony do bazowego CPI FED) wzrósł z 0,2% wobec konsensusu 0,1% r/r.

Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

W przypadku mierników dla Tokio najszersza miara CPI osiągnęła 0,5% r/r wobec oczekiwań 0,2% r/r. Pozostałe dwa wskaźniki bazowe okazały się zgodne z oczekiwaniami. Warto dodać, że miara dla stolicy Japonii pochodzi za listopad, co zwiastuje potencjalne odbicie w całym kraju w danych za kolejny miesiąc. Niemniej publikacje te nie pomogły mocno jenowi. Należy jeszcze wspomnieć o wyższym wskaźniku PPI (usługi) za październik, który osiągnął 0,5% r/r wobec konsensusu 0,3% r/r.

PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6.9168 wobec 6.9085 wczoraj, dodając 215 mld CNY płynności. W całym tygodniu wstrzyknięto netto 40 mld CNY.

q

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj