O godzinie 9:30 decyzję odnośnie do stóp procentowych podejmą szwedzkie władze monetarne. Konsensus nie zakłada zmian w stopach, niemniej w obliczu zbliżania się do połowy roku posiedzenia Riksbanku mogą być coraz ciekawsze, dlaczego?
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Mianowicie to właśnie w tym okresie zakończyć się ma program luzowania ilościowego. Niemniej na rynku widać spory podział w tym względzie. W dzisiejszych notach analitycy Deutsche Banku wskazywali na możliwość zakończenia QE z racji rosnących ryzyk dotyczących stabilności finansowej. Wskazywali też oni na rosnące pozycje długie na SEK, co również ma być pewnym barometrem.
Zobacz: El Nino przyczyną wzrostów cen kukurydzy. Czy ten ruch ma podstawy?
Z klei stratedzy TDS spodziewają się rozszerzenia QE na dzisiejszym posiedzeniu, niemniej z dość ograniczoną wielkością w celu utrzymania nastawienia luźnej polityki monetarnej i zapobiegnięciu gwałtownej korekcie na SEK. Bank wskazuje również na podział wśród członków Riksbanku w kwestii polityki ujemnych stóp. Ich zdaniem połowa członków ma być przeciwna głębszym cięciom stóp. Jak wyglądały ostatnio ich wypowiedzi?

Kluczowym faktem pozostają odniesienia do kursu SEK i możliwych interwencji w przypadku zbyt gwałtownej jego aprecjacji. Od lutego mieliśmy do czynienia ze sporą korektą na EURSEK. Niemniej co istotne, przy okazji ostatniego posiedzenia Riksbanku w lutym i cięciu stóp wspominałem o prawdopodobnych spadkach na EURSEK. Wówczas pisałem:
Biorąc pod uwagę coraz wyższy kurs EUR i chęć jego osłabienia przez władze monetarne EBC należy oczekiwać spadków EURSEK. W pewnym stopniu mogą być one tolerowane, gdyż SEK ostatnimi czasy wyraźnie stracił do wspólnej waluty.
Z drugiej strony Skinglsey wspominała, że możliwe są dalsze obniżki, jednak powinny one korelować z obniżeniem projekcji makro. Tymczasem ostatnie odczyty inflacyjne są dość obiecujące, a ostatnia rewizja prognoz oraz odbicie cen ropy powinny pomóc rosnącej dynamice cen. Póki co rosnący kurs SEK nie powinien wywierać mocno negatywnego wpływu. Ten sam członek wskazał przed dwoma tygodniami, że korona jest właściwie wyceniona (choć znajdowała się ona jeszcze nieco niżej).

Zatem kluczowym aspektem podczas dzisiejszego posiedzenia będą dwie rzeczy:
- jak Riksbank postrzega ostatnią aprecjację korony i jej potencjalny wpływ na trend inflacyjny oraz do jakiego poziomu jest w stanie tolerować zwyżki SEK (oczywiście nie należy oczekiwać prostej liczby),
- jakie kroki zostaną podjęte w kwestii QE (rozszerzenie, wydłużenie czy pozostawienie bez zmian, co oznaczałoby de facto jego wygaszenie na przyszłym posiedzeniu, jeśli nic niespodziewanego się nie wydarzy).
Zobacz: Kompleksowa analiza makroekonomiczna. Inwestuj świadomie!
Technicznie EURSEK znajduje się obecnie na ciekawym wsparciu, stąd z tego punktu widzenia ryzyka mogą być skierowane bardziej w kierunku wzrostów. Niemniej słowa Riksbanku mogą mocno zawirować kursem SEK, stąd ostrożność powinna być dzisiaj w cenie.










