Podczas sesji azjatyckiej poznaliśmy jedynie dwie, niezbyt ważne figury. Była to dynamika pożyczek z Japonii, która w marcu wyniosła 2% r/r, rosnąc o 0,1pp mniej niż oczekiwano. Poza tym otrzymaliśmy dwa wskaźniki zaufania w biznesie z Australii. Indeks warunków w biznesie wzrósł do poziomu 12 punktów, co jest najlepszą wartością od 8 lat. Z kolei indeks zaufania wzrósł z 3 do 6 punktów. Dane te, choć nie są jakoś specjalnie ważne pomagają o poranku zdecydowanie AUD, który wraz z NZD jest najsilniejszą walutą w gronie G10.
W kwestii Australii wypowiadał się PIMCO. Ich zdaniem zewnętrzny przeszkody dla gospodarki Australii będą trwać podczas cyklicznego horyzontu czasowego, a gospodarka staje się coraz bardziej rozchwiana. Według funduszu samo poleganie na rynku nieruchomości i gospodarstwach domowych prowadzi do wzrostu poziomu cen domów z już obecnie podwyższonych pułapów. Dodatkowo kreuje to pewną nierównowagę, która może być trudna do zniwelowania nawet w dłuższym terminie. Zdaniem PIMCO, mniej sprzyjający rynek nieruchomości, ospały popyt wewnętrzny wraz z kombinacją silniejszego ostatnio kursu AUD utrzymuje cięcie stóp przez RBA możliwymi.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z Nowej Zelandii zaś otrzymaliśmy wskaźnik cen nieruchomości sprzedanych w marcu, który wzrósł średnio o 10% m/m oraz 4,2% r/r. Z kolei ilość sprzedanych nieruchomości wzrosła o 8,2% r/r lub 5,5% m/m (dane wyrównane sezonowo). Zdaniem analityków Westpac, tak silnie rosnące ceny nieruchomości są problematyczne dla RBNZ i mogą przystopować kolejne obniżki stóp procentowych.
Chiński bank centralny ustalił zaś kurs USDCNY na poziomie 6,4616 wobec 6,4649 wczoraj, zatem mamy kolejną rewaluację chińskiej waluty. PBoC dodał również 60 mld CNY płynności za pomocą OMO. Poza tym, jak podała agencja MNI, 8 chińskich prowincji przedłożyło plany redukcji nadpodaży w sektorach stali i węgla. Chińska Rada Krajowa zamierza ograniczyć podaż w tychże sektorach o odpowiednio 100-150 mln t i 500 mln t w ciągu kolejnych 2-3 lat.
Na koniec swój komentarz odnośnie do Chin wydała agencja ratingowa Fitch. Ich zdaniem dalsze obniżki juana jak i twarde lądowanie w Chinach są mało prawdopodobne.









