Grupa Nomura odnotowuje, że chińska inflacja CPI wzrosła skromnie z 1,5% do 1,6% w grudniu, podczas gdy konsensus zakładał wzrost do 1,6%, zaś predykcja banku wskazywała na wartość rzędu 1,7%.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Ważniejsza jednak jest inflacja PPI, która pozostała w głęboko negatywnym terytorium na pułapie -5,9%, piąty miesiąc z rzędu z powodu problemów wynikających z nadwyżek mocy produkcyjnych oraz niskich cen surowców. W ujęciu miesięcznym deflacja pogłębiła się spadając z -0,5% do -0,6%.
Zgodnie z tymi danymi bank prognozuje, że deflator PKB pozostanie na nieprzerwanym kursie deflacyjnym w czwartym kwartale (ok. -0,85% z porównaniu z szacunkiem z Q3 na poziomie -0,66%). Pokazuje to, że chińska gospodarka jest w technicznej deflacji, wywierając presję na zyski sektora przemysłowego i powodując, że realny koszt finansowania dla firm pozostaje wysoki.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Ograniczone ryzyko deflacyjne będzie wywierać presję na władzach do dalszego luzowania polityki. Bank spodziewa się umiarkowanego pakiety stymulującego i akomodacyjnej polityki pieniężnej w roku 2016. Z kolei deficyt budżetowy prawdopodobnie wzrośnie do 3% PKB (w 2015 było to 2,3%). Nomura uważa również, że PBoC obetnie cztery razy stopę rezerw obowiązkowych po 50pb i dwukrotnie pozostałe stopy o 25pb.
Presja deflacyjna kładzie również nacisk na kurs CNY. Stratedzy banku oczekują umiarkowanej deprecjacji i prognozują, iż kurs USDCNY osiągnie swoją „wartość sprawiedliwą” na poziomie 6,9 do końca Q2 2016 roku.
Z kolei w kwestii inflacji bank spodziewa się, że wartość CPI utrzyma się na pułapie 1,9%, podczas gdy PPI na -4%. To będzie oznaczać pewną poprawę w roku ubiegłym gdzie zanotowaliśmy odpowiednio 1,4% i -5,2%. Głównym powodem poprawy miar inflacyjnych ma być efekt bazy.









