Za nami intensywna końcówka tygodnia na rynkach azjatyckich. W nocy przemawiał między innymi członek FED Dudley, którego zdaniem wciąż istnieją wzrostowe ryzyka dla wzrostu gospodarczego i inflacji. Wspiera stopniowe podnoszenie stóp w celu uniknięcia przegrzania gospodarki. Obecnie jest coraz bardziej pewny, że inflacja ustabilizuje się w granicy 2%. Odniósł się także do gospodarek zagranicznych, gdzie jego zdaniem ryzyka spadkowe obniżyły się w porównaniu do sytuacji sprzed roku. Dodał również, że FED ściśle i ostrożnie monitoruje poziom rentowności, rynku obligacji, akcji i dolara.
Według Dudley’a 2%-owa inflacja nie jest żadnym sufitem. Ciekawym stwierdzeniem mogło być to, że jego zdaniem nie ma dużej różnicy zdaniem między FOMC a Kashakarim, czyli członkiem który głosował przeciwko podwyżce w marcu. Obecnie FED nie rozważa aktywnego sprzedawania aktywów (zmniejszanie bilansu). Wciąż dostrzega obecność pewnego zastoju na rynku pracy.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z Nowej Zelandii otrzymaliśmy dane o zaufaniu pracowników w pierwszym kwartale, który to wskaźnik spadł z 8-io letniego maksimum równego 112,7 do 109,9. Ponadto liczba pozwoleń na budowy domów w lutym zwyżkowała aż 14% m/m wobec 2,1% m/m (po rewizji) poprzednim razem. Lepiej wypadł indeks aktywności gospodarczej ANZ w marcu, który wzrósł z 37,2 do 38,8. Z kolei indeks zaufania biznesie ANZ obniżył się z 16,6 do 11,3.
Z gospodarki japońskiej otrzymaliśmy paczkę danych makro. Po pierwsze wydatki konsumentów w lutym spadły -3,8% r/r przy konsensusie -1,7% r/r, co jest naprawdę fatalnym odczytem. Stopa bezrobocia za to spadła z 3% do 2,8%, zaś produkcja przemysłowa wyniosła w lutym 2% m/m wobec oczekiwań 1,2% m/m. W ujęciu rocznym dane wyniosły 4,8% wobec konsensusu 3,9%.
Poza tym poznaliśmy dane inflacyjne, gdzie szeroka miara CPI wzrosła w lutym 0,3% r/r przy oczekiwaniach 0,2% r/r. Z drugiej strony bazowy wskaźnik dla całego kraju, wykluczający ceny żywności i energii (najbardziej 'bazowa’ miara dynamiki cenowej) spadła z 0,2% r/r do 0,1% r/r. Słabiej wypadły również miary dla Tokio. Powyżej pełne zestawienie danych z Japonii.
Z Australii poznaliśmy dane na temat dynamiki kredytów prywatnych w lutym, które wzrosły 0,3% m/m wobec konsensusu 0,5% m/m. W ujęciu rocznym miara wyniosła 5% r/r, zaś oczekiwano 5,3% r/r.
Z kolei z Chin opublikowano indeksy PMI. Usługowy wyniósł 55,1 wobec poprzedniego odczytu równego 54,2. Z kolei miara przemysłowa wzrosła z 51,6 do 51,8, czyli najwyżej od kwietnia 2012 roku. Tymczasem PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6,8993 wobec 6,8889 wczoraj, ponownie pomijając dzienne transakcje repo (ściągnięto jedynie 30 mld CNY w ramach reverse repo). W całym tygodniu PBoC zredukował płynność o 290 mld CNY.











