Opublikowany wieczorem raport API pokazał niespodziewany wzrost zapasów ropy w USA o 4,8mln brl, co okazało się figurą znacznie powyżej oczekiwań. Ropa zareagowała oczywiście spadkami. Dzisiaj popołudniem czeka nas rządowy raport DoE.
Z Australii poznaliśmy bardzo ważny raport dotyczący inflacji w trzecim kwartale. I tak, szeroki wskaźnik CPI wyniósł 0,7% k/k wobec konsensusu 0,5% k/k. W ujęciu rocznym wyglądało to odpowiednio 1,3% wobec spodziewanego 1,1%. Z kolei miara „ściętej średniej”, na którą RBA zwraca większą uwagę okazała się zgodna z oczekiwaniami wskazując 1,7% r/r i 0,4% k/k. Nieco słabiej wypadła „ważona średnia”, która nie sprostała rynkowym oczekiwaniom.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Summa summarum dane jednak wsparły AUD w sesji azjatyckiej. Prawdopodobieństwo obniżki stóp w listopadzie spadło z 15% do zaledwie 7%. Zdaniem JPM inflacja bazowa wciąż pozostaje słaba, co ma budzić nadzieję na kolejne obniżki stóp w 2017 roku. Generalnie banki są zgodne, że wyższy odczyt CPI wynika ze wzrostu cen świeżych owoców, ale także elektryczności oraz papierosów.
Z Chin poznaliśmy zaś indeks zaufania konsumentów Westpac MNI, który w październiku wyniósł 117,1 wobec 115,2. PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6.7705 wobec 6.7744, co oznacza pierwsze od kilku sesji umocnienie juana. Ponadto dodano płynności o wartości 210 mld CNY.










